„Porusza, trafia w sedno, podejmuje polemikę o współczesnej kondycji duchowości” – takie ostatnio opinie przeczytałam na temat trylogii. Czuję, że zadanie zostało wykonane. Ten cykl powieści po prostu musiał powstać.
O czym konkretnie opowiada? Sny mieszają się z jawą, wejście do równoległych rzeczywistości istnieje, a byty zawieszone pomiędzy światami pełnią funkcję anielskich i diabelskich pomocników. To współczesne „Miasteczko Twin Peaks” w realiach korporacyjnego świata łaknącego oświecenia.
„Chiron w Rybach” – seria na którą składają się „Burze na Słońcu”, „Imperium Lilith”, „Kroniki multiversum” oraz „Memento Vitae” to niszowa, surrealistyczna trylogia o współczesnym świecie XXI wieku, gdzie pęd życia miesza się z usilnym poszukiwaniem tego, kim jesteśmy. Opowieść o tym, jak duchowość i założenia New Age zostały zweryfikowane przez rzeczywistość.
Ewa, pracownica dużej korporacji ubezpieczeniowej, nie realizuje planu sprzedażowego. Chcąc ratować swoją posadę, spotyka się z jednym z agentów, Igorem, i zakochuje się w nim od pierwszego wejrzenia. W tym samym dniu poznaje jego dobrego przyjaciela Wincenta. Niedługo potem, za namową Weroniki, koleżanki z pracy, dołącza do grupy reiki, której przewodzi Wincent. Przywódca robi na Ewie niekorzystne pierwsze wrażenie. Ta jednak chce być bliżej tajemniczego Igora, który jednak nie do końca uczestniczy w rytuałach grupy. Ewa przekonuje się jednak do mistrza za sprawą członkiń zgromadzenia, które odkrywają przed nią nowe, nieznane dotąd pokłady świadomości. Dziewczyna zdobywa przekonanie, że bycie w grupie i przyjęcie inicjacji ze strony nauczyciela jest jej receptą na szczęście i spełnienie. Niestety inicjacja reiki okazuje się dla niej fatalna w skutkach. Ewa robi się coraz słabsza, mdleje, a jej ciało fizyczne zaczyna się wyniszcza. Ewa zostaje wyrzucona z grupy pod pozorem uprawiania czarnej magii i czynienia rytuałów mających szkodzić członkom zgromadzenia….
W „Imperium Lilith” Ewa leczy rany w siedlisku w Annowie, miejscowości o której krążą niepokojące legendy. Akcja rozgrywa się w posiadłości nad jeziorem, gdzie zacierają się przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. To właśnie tutaj łączą się światy duchowy i materialny oraz odbywają się rozmowy na temat przeznaczenia człowieka. Tutaj też całkowicie przypadkiem trafia na ślad Igora, który wcześniej zniknął. Istnieje prawdopodobieństwo, że jeżeli nie w tej rzeczywistości, to przynajmniej mogą być szczęśliwi w światach równoległych. Okazuje się, że istnieje możliwość sprawdzenia, co takiego dzieje się w wieloświatach…
„Kroniki Multiversum” to podróż do równoległej rzeczywistości, gdzie życie głównych bohaterów potoczyło się inaczej. W jakim momencie ich linie losu rozdzieliły się na różne przestrzenie wariantów? I gdzie jest Igor? Co ma wspólnego z całym zamieszaniem Bohdan i lato miłości 1968? W niedalekiej przeszłości Bohdan odkrył w Annowie tajemnicze przejście, które nie uszło uwadze astrologów. Gdy znika ich przywódczyni Lena, nic nie jest takie, jak było wcześniej.
BOHATEROWIE TRYLOGII – WSPÓŁTWORZENIE BAŚNI O WIELOŚWIATACH
Oto imponująca galeria osób, które postanowiły wziąć udział w wydaniu powieści i wcielić się w bohaterów z trylogii. Ilustracje z ich wizerunkiem zdobią karty książek, wprowadzając w inną rzeczywistość.




























Dodaj komentarz